Wysokie Wody i 400 mostow

Ten wpis zostal exportowany ze starego bloga z 2016 roku. To bylo jedno z moich malych marzen. Pewnego dnia moj chlopak postanowil po prostu mnie zawolac, poinformowac, ze zabookowal bilety. Moja czesc polegala na tym, ze to ja mialam poinformowac w pracy, ze potrzebuje tych kilku dni wolnych. Na poczatku myslalam, ze to jakies odkupienie…

She has arrived.

Decision was pretty easy. In my head many things look very easy. I thought I’m super ready – this is when this little child inside my body speaks. Boxes won’t pack itself- big thumbs up for P. 75% of boxes – he packed. When it came to this final packing weekend my body said fu*k…