O czym powinien wiedzieć facet podczas ciąży

Nigdy *więcej nie nazwę swoich humorków, takich bez przyczyny “jazdą na roller coasterze”.

Jestem między humorami “śmiać się, aż się posikam”, a “płakać bez przyczyny”. Na całe szczęście to nie jest codziennie. Zwariowałabym, zawinęłabym się sama w prześcieradło i wysłała do szpitala, bez klamek i z poduszkami na ścianach (tak, żeby nie walić baranka w ścianę).

Generalnie jest pare rzeczy, które chciałabym wyjaśnić. Teraz, ponieważ jak te sytuacje mają miejsce to najzwyczajniej w świecie nie potrafię.

*ciąża lub prawdziwe problemy o podłożu psychologicznym się nie liczą.

Uważam, że te pare rzeczy, przypadków , spraw powinny być poruszone przez każda ciężarna, jeżeli tego głośno nie mówiliście, to proszę bardzo, dajcie to swoim partnerom to przeczytania. Ja to przedstawiam w formie wypowiedzi do Pasquale…

1. Lekarz kazał mi pic 2x więcej wody, to wspaniale, zwłaszcza, ze na początku nie mogłam wlać w siebie nawet 1.5 litra wody, ale dałam radę, teraz pije pewnie z 4. To bardzo zdrowe, ale za to chodzę do toalety 13x więcej. Popaprana matematyka…

Uderzyłam Cię w nocy, jak wstawałam 3 razy do toalety? Mnie tak ktoś kopie po pęcherzu i mówi ‘ idź matka do toalety, albo zaraz tak się przewrócę, że się zlejesz w łóżko i będzie siara. Nie mam tu miejsca, idź. Już !”

Czasem się czuje jakbyś ktoś tam w środku po prostu siedział i odkręcał i zakręcał kranik. Kiedy chce, nie ważne, ze byłam 2 minuty temu w toalecie…

2. Nasze randki, wypady poza miasto, jedzenie w ulubionych knajpach nie jest takie same, ponoć to może wrócić, ale nie mówię, ze tak się stanie. Dlaczego!? Pamiętasz, jak chodziliśmy na krwistego, argentyńskiego steka z tymi cienkimi frytkami i sosem pieprzowym, popijając kieliszkiem Malbec? Coś się zmieniło…

Nie mogę wytrzymać zapachu mięsa z grilla, mięso śmierdzi. Wino nie śmierdzi, frytki tez nie, ale to mięso…. nie idzie wytrzymać. Jeszcze jak sobie pomyśle, że mam to jeść, to mnie MDLI. Poza tym, wina nie wolno, inni mówią, ze wolno, trochę, ale ja wole mówić nie wolno.

3. Widziałam, ze kupiłeś Marsy i tam jeszcze były Orzeszki solone… były, nie wiem gdzie są, nie ma ich! A pamiętasz, gdzie kupiłeś te papryczki nadziewane serem białym? Oesuuuu, zjadłabym teraz kilogram i popiła to mlekiem z nesqukiem…. Upieczmy jutro jabłecznik !? Albo nie…. zróbmy zapiekankę… sama nie wiem.

To wszystko to się dzieje w mojej głowie, sto myśli na minutę stało się prawdziwe. A wiesz, jakie to przerażajace ? Masz taki komputer, którego oprogramowanie mówi Ci co innego, a wymagania systemowe mówią ‘błąd odczytu’.

4. Żartujemy, żartujemy, aż tu nagle zapadam w płacz. Szlocham, jakbym zobaczyła małego, bezbronnego kotka, który utknął w jakiejś dziurze i nie może wyjść…

wspominałam o roller coasterze? Nie pytaj, nie wiem. Wyjeżdżaliśmy pod górkę, było śmiesznie, ale coś się zrypało…. coś powiedziałeś? Nieeeee, pewnie nie. Nie wiem, zaraz znajdę powód, albo zacznę się znowu śmiać.

5. Znowu nie mogę usnąć, wiercę się? No to weź se przyczep coś do brzucha, na czym nie możesz leżeć, przez które masz wrażenie, ze czasem Ci drętwieją nogi. Lekko. I coś, co każe Ci iść do toalety 3 razy w nocy. Poduszka jest jednej nocy za miękka, drugiej za płaska, materac jest twardszy niż wczoraj. Nie pytaj… serio jest twardszy.

Stałam się bardzo czuła na dźwięki i zapachy.

6. Nie czuje żadnego ciążowego blasku. Czuje się ciężka, moja skóra jest w okropnej kondycji. A używam toników dwa razy dziennie. Nawilżam, peelinguje, smaruje całe ciało, jak nigdy ! Wyglądam jak chora. Mam większe sińce pod oczami, a przecież mam turbo drzemki w ciągu dnia.

Wyjdźmy na spacer, ale jak się zmacham to przez dwa dni mi masujesz łydki. Chodzę jak kaczka ? No popatrz…. coś mnie uciska tam w plecach….

7. Ale mimo wszystko jestem Ci najbardziej wdzięczna za to, ze jesteś przy mnie podczas tych wszystkich chwil, ale przecież nie jest non stop tak źle, prawda… ?

Kocham kiedy mówisz do naszego dziecka przez brzuch i mówisz o nas w trójkę. Dziekuje Ci za to, ze smarujesz mi brzuch kremem i sprawdzasz co jem, ze jeszcze bardziej, niż wcześniej się o nas troszczysz.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.